Polecamy witrynę https://www.youtube.com/@Conservatio .

Narzucony sposób rozumowania.

gru 9, 2025

 Pięćdziesiąt lat temu Stefan Kisielewski pouczał młodych konserwatystów o tym, że jak rozmawiają z socjalistą, to nie mogą zgodzić się z jego następującym wprowadzeniem do rozmowy: „Skoro jest socjalizm, to przyznaj, że daną sprawę, można rozwiązać tylko tak, jak jest rozwiązana w PRL”.

 

 Podstawowym refleksem w tym momencie powinna być niezgoda na to „skoro jest socjalizm”. Bo kto jednak się zgodzi na to, ten wpadł jak śliwka w kompot. Trzeba twardo stawiać sprawę: Ja właśnie nie zgadzam się na to, co teraz jest.

 

 Mikołaj Gomez Davila powiedział – cytuję z pamięci – „rozwiązanie problemu leży na innym poziomie, niż poziom na którym problem pojawił się.” To naświetlenie tego samego problemu z innej strony.

 

 Sędziowie współczesnych sądów sądzą sprawy według metodyki interesu społecznego, w systemie myślenia socjalistycznego. Nie można oczekiwać, że wzniosą się ponad ten poziom, by ukarać uczynki socjalistyczne za indywidualne krzywdy, które czynią.

 

 Czy rząd może odebrać każdemu jego pieniądze podnosząc podatki (np. w cenie energii i leków) żeby sfinansować igrzyska sportowe? Sąd tego nie zakwestionuje.

 

 AD

gospodarz strony Andrzej Dobrowolski