Dzień wolności podatkowej wypadł 17 sierpnia, do tego dnia pracowaliśmy na podatki, odtąd pracujemy dla siebie.

Lewica to złodzieje. Teraz kradną pojęcie małżeństwa.

maj 23, 2026

 Lewica niczego nie umie stworzyć od podstaw. To, co jest dobrym dziełem ludzi i kultury, co jest prawe, oni zmieniają parodiując gest Platona wskazującego na prawdziwe niewidzialne rzeczywistości rządzące światem materialnym i wskazują na widmowe wyobrażenia swych rozumów.

 

 Po tym jak zamienili wolność ludzi na nie-wolność, na przymus zaspokajania roszczeniowców; po tym jak zamienili własność pensji na nie-własność pensji z której odbiera się 80% przez kaskadę podatków; po tym jak zamienili sprawiedliwość która każdemu oddaje co mu się należy na nie-sprawiedliwość która daje to co się nie należy; teraz kluczowy dla rodziny monogamicznej, długo wychowującej dzieci, koncept małżeństwa kradną dla nie-małżeństw.

 

 Ukradzione słowo teraz będzie dawane parom homoseksualistów, żeby bezpłodny homoseksualizm popularyzować w zbiorowej wyobraźni ludów. Rząd wrogiego narodowi państwa chce zatwierdzić „prawo” bycia małżeństwem, i wielu prostodusznych ludzi uwierzy, że takie nienaturalne związki są „ dobre bo legalne”.

 

 Nawet ich konstytucja wyraża poprawnie małżeństwo jako parę kobiety i mężczyzny. A dziennikarskie szczury mass-mediów mimo to urządzają oburzonym perwersją gaslighting, kraczą nad nami, szydzą z nas jak latające dookoła nas małpy, upokarzają nas, dziedziców tego co s/prawd/zone, z tego co jawiło się jako mama i tata. Jakbyśmy to my byli dziwni!

 

 To rządy „Rozumu” w który przebrali się zleceniodawcy Epsteina. Zemsta za prymat Zachodu na świecie.

 

 Lewica to złodzieje. Teraz kradną pojęcie małżeństwa.

 

 AD

gospodarz strony Andrzej Dobrowolski