14 listopada 2018r. Imieniny: Rogera, Serafina, Agaty
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
O mieszkaniach socjalnych

           Stowarzyszenie dla Garwolina poszło na kompromis z Burmistrzem Garwolina i zgodziło się na stworzenie budynku socjalnego w pustostanach dawnego internatu szkoły zawodowej. Burmistrz zmienił przez miesiąc plan inwestycji tak, że cena metra kwadratowego przewidywana wstępnie na 4300 zł spadła na 3200 zł, (to znaczy z ceny nowego mieszkania od przy ulicach Wiejskiej lub Korczaka, do ceny 30-letniego mieszkania przy ulicy Korczaka).

           Jednocześnie zastrzeżono, że według pierwotnego, lepszego niż burmistrzowski zamiaru SdG, zakupiona zostanie pewna liczba mieszkań używanych leżących w normalnych blokach, tak aby zakwaterowani do nich ludzie nie znaleźli się w getcie nieszczęścia, ale żyli między zaradnymi ludźmi.

           (Ciekawe do których mieszkań woleliby być zakwaterowani oczekujący, do tych „burmistrzowskich” w budynku socjalnym, czy do tych „esdegowskich” – rozproszonych w blokach?)

           Stanisława Prządkowa (SLD) wyraziła zadowolenie z obrotu sprawy.

           Internetowe komentarze anonimowych wrogów SdG wyrażają radość z „upokorzenia” SdG, do którego wreszcie doszło gdy „Jańcowi przystawiono pistolet do głowy”.

           Dlaczego „problem mieszkaniowy” istnieje? Bo socjaliści uchwalili istnienie „praw lokatorskich” przez które najem mieszkań jest przedsięwzięciem deficytowym. Co sprawia, że deweloperzy nie budują kamienic czynszowych, i nie konkurują między sobą wysokością (a właściwie niskością) czynszu. Drugą przyczyną jest zduszenie koniunktury gospodarczej, przez które Polacy rezygnują z budowy domów i nie zwalniają mieszkań w blokach sprzedając je tanio biedniejszym.

           Tymczasem najlepszym sposobem pomocy dla biednych bezdomnych stosowanym obecnie w Polsce są dodatki mieszkaniowe dzięki którym sami wynajmują sobie prywatne lub spółdzielcze mieszkanie. Te dodatki nie kosztują podatników więcej niż amortyzacja i dopłaty do mieszkań socjalnych i są bezkonfliktowe i bezproblemowe.

           Efektem budowania mieszkań socjalnych będzie żal i rozgoryczenie tych, którzy ciężko pracują na samodzielne utrzymanie i samodzielne przeżycie w skromnych warunkach. Przyjmą oni jako niesprawiedliwość wyposażanie innych ludzi nieszczęśliwych w mieszkania o nieosiągalnym dla siebie standardzie, oni „zrozumieją” że są nieszczęśliwi, liczba nieszczęśliwych wzrośnie. Lista oczekujących na kolejne mieszkania wydłuży się. Powstanie zjawisko „pętli dodatniego sprzężenia zwrotnego” charakterystyczne dla stanów chorobowych.

                                                                                                          Andrzej Dobrowolski

 

„Socjalizm po bohatersku rozwiązuje problemy, które sam sobie stwarza.”

Stefan Kisielewski

.