16 listopada 2018r. Imieniny: Edmunda, Marii, Gertrudy
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
O czym myślą w SLD

           Strona dziennika Rzeczpospolita - rp.pl - poinformowała o projektach politycznych SLD - partii za którą współodpowiedzialność bierze posłanka ziemi garwolińskiej Stanisława Prządkowa. Są wśród nich kwestie ważne z naszego lokalnego punktu widzenia.

           Leszek Miller postuluje podjęcie przygotowań do przywrócenia w Polsce 49 województw – co zapewne oznaczałoby włączenie ziemi garwolińskiej do województwa siedleckiego. Moim zdaniem modernizacja Miasta jaka dokonała się w ubiegłym dwudziestoleciu (Avon, szpital, obwodnica, strefa przemysłowa) miałaby znacznie mniejsze szanse realizacji pod kuratelą Siedlec. Za przynależnością do mazowieckiego przemawiają więc nie tylko sentymenty dla naszego Księstwa Mazowieckiego, ale współczesne doświadczenia.

            Zaś Włodzimierz Czarzasty postuluje konieczność poprowadzenia przez państwo realizacji trzech „Centralnych Okręgów Przemysłowych, bo z lekcji historii wiadomo, że przedwojenny C.O.P był udany”. Można się domyślić, że oznaczałoby to wsparcie dla Krakowa, Łodzi i Gdańska – bo takie miasta wymienił kiedyś jako nadające się na takie centra Leszek Miller. Geograficznie oznaczałoby to pogorszenie atrakcyjności inwestycyjnej w garwolińskiej strefie przemysłowej i na całym prawym brzegi Wisły, a ekonomicznie – odebranie przez opodatkowanie pieniędzy przedsiębiorcom którzy znają się na przedsiębiorczości i dlatego są przedsiębiorcami, a oddanie ich do dyspozycji urzędnikom (COP-owskim), którzy dlatego są urzędnikami, że nie umieją być przedsiębiorcami. Byłoby lepiej, gdyby pan Czarzasty czerpał wiedzę o II RP z „Kariery Nikodema Dyzmy” niż od historyków z PPS.

             Wśród projektów SLD jest jednak i taki, który cieszy. W SLD myśli się o ograniczeniu czasu rządów wójtów i burmistrzów do dwóch kadencji. Znany od tysięcy lat problem praktycznej nieusuwalności włodarzy, którzy zbudowali wokół siebie układ gwarantujący im wygraną w wyborach bez względu na jakość rządów jest jak widać dostrzegany coraz szerzej, również poza PiS i KNP.

             Oczywiście te propozycje są jedynie „giełdą pomysłów”, jednak skoro opublikowano je by o nich dyskutować, to piszę jak wyglądają z naszej perspektywy.

                                                                                                           Andrzej Dobrowolski

.