18 listopada 2018r. Imieniny: Klaudyny, Romana, Filipiny
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
>>Twój Głos<< zapowiedział debatę o strefie przemysłowej

          Dziennikarz >>Twojego Głosu – Gazety Powiatu Garwolińskiego<< podpisujący się inicjałami J.S. (Jarosław Staszczuk?) zapowiedział przeprowadzenie na łamach swej gazety dyskusji o losach - należącej do Powiatu Garwolińskiego, a leżącej na terenie władztwa przestrzennego Miasta Garwolina - garwolińskiej strefy aktywności gospodarczej.

          Mają w niej wziąć udział: posłanka Stanisława Prządkowa (SLD), poseł Grzegorz Woźniak (PiS), starosta Marek Chciałowski (PSL), burmistrz Tadeusz Mikulski, i Przewodniczący Rady Miasta Garwolina - Marek Janiec (opozycyjne miejskie Stowarzyszenie dla Garwolina), który w kwestii planu prawa zagospodarowania strefy ma decydujący głos.

         Niestety sam tytuł artykułu Jarosława Staszczuka nieszczęśliwie informuje o istocie problemu, brzmi bowiem „Co należy zrobić, aby sprzedać działki w GSAG?”. Tak jakby sensem istnienia strefy było łatwe rozprzedanie ziemi i wygenerowanie dochodów dla władz powiatowych, a nie trudne uprzemysłowienie optymalnego dla przemysłu miejsca w naszych stronach, które to zadanie nie jest ze sprzedażą tożsame.

           Jednak sam pomysł przeprowadzenia dyskusji o strefie jest dobry – będzie testem politycznym dla reprezentantów ziemi garwolińskiej w sejmie, i dla samorządowców. Czekając na wypowiedzi władz, przypomnę Czytelnikom dlaczego za zgodą władz miejskich i powiatowych w roku 2009 złożyłem swój podpis przewodniczącego miejskiej rady pod uchwałą ustanawiającą prawo przestrzenne dla tej strefy. Powtarzam kolejny raz:

           Przy obwodnicy Miasta, pomiędzy ulicą Stacyjną (Rejon Energetyczny) a ulicą Kościuszki (Mc Donald) leży płat 60 ha ziemi należącej do starostwa. Ponieważ leży przy obwodnicy dokuczliwej dla ludzi - hałaśliwej, smrodliwej i zapylonej - to bezsensowne byłoby planowanie na nim przyszłości dla budownictwa mieszkaniowego, usługowego, handlowego (zresztą rolniczego także). Nie po to za 220 milionów złotych wybudowano obwodnicę Miasta, żeby chwilę potem przenosić Miasto pod obwodnicę.

          Istnieje jednak jedno przeznaczenie przestrzeni, równie kłopotliwe jak droga a jednocześnie niezbędne, któremu sąsiedztwo to nie przeszkadza – przemysł. Toteż zaplanowano tu dzielnicę przemysłową, oznaczoną na mapach literką P. Przemysłową, a nie „aktywności gospodarczej” którą są również rolnictwo, usługi, handel.

          W północnej części strefy leżą duże działki oczekujące na duży przemysł, a w południowej – względnie małe. „Dla każdego coś miłego.” Oczywiście plan nie precyzuje, czy działki mogą kupić tylko obywatele polscy, czy też zagraniczni, mogą to uczynić jedni i drudzy – jednakowo czyniąc Polskę silniejszą względem państw konkurencyjnych. Które mogą chcieć Polskę wyludnić i zalesić czyniąc ją jeno lichym buforem przestrzeni między sobą.

           Szczególnie cenne dla ziemi garwolińskiej byłoby pozyskanie kolejnej dużej fabryki. Takie fabryki przynoszą kapitał kilkudziesięciu milionów dolarów, umiejętność produkcji przemysłowej, edukację zawodową pracowników, miejsca pracy, powiązania z ośrodkami wynalazczości, powiązania z sieciami handlowymi rozprowadzającymi towary również za granicą, i przynoszą także kontrakty dla mniejszych lokalnych kooperantów przez co nie powinni oni traktować fabryk jako konkurencji, ale jako partnerów.

          Teraz bardzo ważne rozróżnienie. O ile średnie i małe firmy mogą znaleźć sobie lokalizację i poza północną częścią strefy, to duże – nie. Albowiem powodzenie negocjacji z wieloma właścicielami rozdrobnionego gruntu który należałoby skupić jest praktycznie niemożliwe. Byliśmy już świadkami takich starań Avonu kupującego w 1998 roku rozdrobnioną ziemię pod rozbudowę i mamy świadomość, że sukces tych rokowań był „cudem”. Jednego z właścicieli opornych wobec sprzedaży inni nakłonili do niej metodami partyzanckimi. Żeby uniknąć takich sytuacji przy staraniach o następne fabryki powinna być przygotowana dla niej jedna odpowiednia działka.

          I takie wzorcowe działki u nas teraz są!

          Nie chcę uprzedzać wypowiedzi posłów i samorządowców, którzy chcieliby taki ład zmienić. Z ciekawością czekam na ich opinie.

                                                                                                          Andrzej Dobrowolski

Powyższy tekst może być w całości bezpłatnie przedrukowany w mediach. Proszę bardzo!

                                                                                                                       A. D.

.