22 listopada 2018r. Imieniny: Cecylii, Marka, Maura
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Pomysł dla maturzysty

           Zbliża się czas wyboru studiów przez tegorocznych absolwentów szkół średnich.

        Wśród tych, którzy mają predyspozycje do nauki języków obcych i wykorzystania umiejętności posługiwania się nimi są i tacy, którzy ciągle zastanawiają się nad wyborem konkretnego językoznawstwa. Romanistyka? Anglistyka? Sinologia?

           A może filologia klasyczna? To znaczy poznanie starożytnej greki i łaciny oraz kultury śródziemnomorskiej? Wydawać się może, że to propozycja egzotyczna. Ale, w odniesieniu do osoby z zadatkami na nauczyciela charyzmatycznego, na prawdziwego przewodnika młodzieży to, moim zdaniem, dobry kierunek.

          Nauka greki i łaciny była 100 lat temu filarem edukacji licealnej. Słusznie uznano, że ucząc w nich tych języków warto nie po to, by nimi porozumiewywać się z obcokrajowcami, ale by – na czytankach autorów klasycznych – poznawać historię klasyczną, podstawy prawa, filozofii, cywilizacji.

         Studiowanie humanistyki bez podstawy klasycznej jest skazane na porażkę. Między innymi dlatego dzisiejsze studia – które kończy połowa rocznika – są niewiele warte. Trzeba z tą prawdą dotrzeć do młodzieży i – początkowo zapewne nielicznych - przyciągnąć na lekcje.

         Nie jest jednak prawdą, że znajomość łaciny jako „niepraktyczna i nieproduktywna” nie ma szans na popularność.

         Powodzenie szkoły muzycznej Radosława Mitury, ogniska plastycznego Jurka Jarząbka, szkółki tenisowej Wojtka Baduchowskiego pokazuje, że decyduje osobowość mistrza.

         Ludzie oddają swe dzieci dobrym nauczycielom, wiedząc, że „pieniędzy z tego nie będzie, ale warto”. Mądry snobizm na łacinę może powrócić, a skoro najlepsze szkoły prywatne wracają do nauki kaligrafii, nauka łaciny mogłaby powrócić wraz z metodą nauki na pamięć.

         Nauczenie dziecka łaciny dałoby mu więcej niż znajomość trzech języków współczesnych, w których nie ma się nic do powiedzenia.

                                                                                                        Andrzej Dobrowolski

 

„Disce puer latine, ego faciam te mości panie

(Ucz się, chłopcze, łaciny, a zrobię cię panem.)

Król Polski, Stefan

.