14 listopada 2018r. Imieniny: Rogera, Serafina, Agaty
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Ksiądz profesor Lipiec o czyśćcu

    "Głupiec, ponieważ usłyszał gdzieś, że twierdzenia religijne są metaforami, myśli, że są fikcjami." - Mikołaj Davila

http://www.czasgarwolina.pl     Tej niedzieli ksiądz profesor Dariusz Lipiec - w wykładzie teologicznym wygłaszanym w garwolińskiej kolegiacie jak zwykle pół godziny przed rozpoczęciem mszy o 10.00 - przypomniał katolicką naukę o czyśćcu. Czyściec jest „miejscem” oczyszczenia grzesznego człowieka przed połączeniem z Bogiem.

     Wiara w możliwość ocalenia i spełnienia wiecznego istnienia człowieka jeszcze po śmierci – a więc także sensu modlitwy za zmarłych i spełnienia w ich intencji uczynków miłosierdzia – jest żywa wśród Żydów (zapisy w Księgach: Hioba i Machabejskiej) i chrześcijan (słowa Chrystusa mówiące, że [tylko] grzech przeciwko Duchowi Świętemu nie może być przebaczony  i  p o  śmierci). Te powszechnie wyznawaną intuicję religijną i prawdę biblijną Kościół Katolicki objął ochroną podczas soborów florenckiego i trydenckiego. Pozwala ona wypełniać się ludzkiej trosce o bliskich zmarłych, i przeżywaniu życia jako uniwersalnej wspólnoty tych którzy byli, są i będą. W życiu katolików modlitwa za zmarłych, i do świętych, jest codzienną praktyką.

          Wkrótce po soborach kwestia czyśćca za sprawą Marcina Lutra stała się jedną z głównych różnic między katolikami a protestantami. Marcin Luter odrzucił wiarę w czyściec.

           Głoszenie w naszych kościołach starej Prawdy Wiary pokazuje, że Kościół Katolicki nie poddaje się „prawdom etapów historycznych”.

          Na marginesie - Czytelnikom niereligijnym zwracam uwagę, że świątynie pozostały miejscami najważniejszych rozważań egzystencjalnych wyrażanych słowami metafor teologicznych, zanurzenia się przez wiernych w metafizycznej tajemnicy istnienia, osobistego jej przeżycia. Nawet przez zwykłych ludzi, na prowincji wielkiego świata. 

          Wydaje mi się, że alternatywa jaką chce stworzyć Antykościół nawracając ludzi ku „tu i teraz świata” spłaszcza i wulgaryzuje życie człowieka, czyniąc z niego w praktyce sytego, zaspokojonego, higienicznego, a nade wszystko zadowolonego ze swego rozumu członka społeczeństwa, zdatnego uznać za prawdę każdą nową tezę propagandy.

           Za tydzień Święta Bożego Narodzenia. Czekamy.

                                                                                                             Andrzej Dobrowolski


http://www.czasgarwolina.plWizyta – obraz Rogier’a van der Weyden’a z roku 1445.

Spodziewające się narodzin swych synów: Jezusa – Maryja, i Jana – św. Elżbieta.








































( http://hoocher.com/Rogier_van_der_Weyden/Rogier_van_der_Weyden.htm )

.