14 listopada 2018r. Imieniny: Rogera, Serafina, Agaty
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Czym jest etat nauczyciela?

            W jednej z gmin pobliskiego powiatu sokołowskiego rozgorzał spór o to, jak rozumieć zatrudnienie na pełny etat nauczyciela. Przypominam, że z etatowych 40 godzin tygodniowo nauczyciele muszą – według Karty Nauczyciela – spędzać na lekcjach 18 godzin, a pozostały czas, który nie jest ewidencjonowany w dokumentach, mają przeznaczyć na przygotowanie do lekcji, pomoc uczniom, sprawdzanie prac uczniowskich i dokształcanie.

           Dziennik Rzeczpospolita relacjonuje:

           „Gminy chcą, by pedagodzy byli w pracy od 8 do 16. Po lekcjach mają pomagać uczniom i sprawdzać testy. Można nas rozliczać z pensum – uważają nauczyciele.

            W gminie Repki (woj. mazowieckie) od września nauczyciele nie spędzają w szkole tylko czasu wynikającego z tzw. pensum, które zgodnie z Kartą nauczyciela wynosi przeciętnie 18 godzin tygodniowo. Władze gminy zobowiązały dyrekcje szkół, by nauczyciele świadczyli pracę przez 40 godzin w tygodniu, czyli tyle, ile zgodnie z kodeksem pracy wynosi etat pracownika.

            – Nie robię nic nadzwyczajnego. Działam zgodnie z prawem. Gmina płaci nauczycielom nie za pensum, ale za 40 godzin tygodniowo – mówi Krystyna Mikołajczuk-Bohowicz, wójt gminy Repki.

            W tym czasie nauczyciele pozostają do dyspozycji szkoły. Po zakończonych lekcjach mogą np. udzielać konsultacji uczniom, sprawdzać prace domowe, przygotowywać się do zajęć czy spotykać z rodzicami.

            Środowisko nauczycielskie jest oburzone, ale na razie nie ma protestu ani skargi do inspekcji pracy. – Analizujemy sprawę. Naszym zdaniem są łamane przepisy, ale nie chcemy eskalować konfliktu. Liczymy, że wójt zmieni zdanie – mówi Danuta Zadrożna, prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Sokołowie Podlaskim.

           O tym, że zmuszanie nauczycieli do przebywania w szkole przez osiem godzin dziennie jest niezgodne z prawem, przekonany jest Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

            Zgodnie z art. 42 Karty nauczyciela pedagog może być rozliczany z obowiązkowego pensum, a nie z 40-godzinnego tygodniowego czasu pracy – wyjaśnia./…/”

            Pani wójt gminy Repki dotknęła węzła gordyjskiego angażu nauczycieli: z jednej strony ich niekontrolowany czas pracy jest obiektem zazdrości jako czas którego pedagog nie musi przepracować; z drugiej – gdyby nie obowiązywały takie zasady angażu nauczycieli, wielu z nich nie podjęło by pracy za oferowane im pensje.

           Oczywiście prywatne szkolnictwo (sektor wolnych korepetycji funkcjonujący jako zasada kształcenia, a nie wyjątek od reguły) nie zna w ogóle tego problemu. Po lekcji ze źle przygotowanym nauczycielem uczeń więcej do niego nie przychodzi na lekcje.
            

                                                                                                          Andrzej Dobrowolski

.