17 listopada 2018r. Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Cztery pory roku - wiersze Andrzeja Głowienki

1.

 

Zawiało znowu. Cóż za rozkosz

gdy na policzkach czuć jest życie,

jego pieszczotę niewyniosłą

obejmującą świat obficie...

 

Dzień łatwiej męczy się robotą,

wieczór przepaści swe powiela

noc okraszana snów tęsknotą

w coraz cieplejszych śpi pościelach...

 

Temperatura szybko spada,

chorują dzieci i dorośli

i nawet słońca promenada

ma wydźwięk jakby mniej radosny...

 

Liście zmarniały prawie wszystkie

w pożółkłej szacie odszedł wrzesień,

podmiejskie szlaki są błotniste,

bo tak być musi gdy jest jesień...

 

             02.10.2011

 

 

2.

 

Mroźne powietrze ściska przestrzeń

rzeki i stawy lód powleka,

słońce jest pędzlem barw na wietrze,

które na lepsze dni nie czeka...

 

Noc jedna w drugiej blasku szuka

i wśród milczenia słowa tuli;

dzień to jest śniegu korny sługa

pielgrzymujący w nut koszuli...

 

Święta jednocząc oddalonych

niosą wytchnienie i podarki,

szept duchowości utracony

i dobrych życzeń świeże karty...

 

Rok się przybliża, rok oddala,

chłód przyszłe ciepło już poczyna

i białą aurę w mig rozpala

kiedy dokoła trzeszczy zima...

 

            04.10.2011

 

 

 

3.

 

Topnienie śniegów poi ziemię,

z odległych krain bocian wraca,

dokoła czuć jest boskie tchnienie,

po polach znowu chodzi praca...

 

Kwiaty wzdychają kolorami

tak bogatymi jak książęta,

jak okrzyk marzeń ponad nami

lub jak fantazja uśmiechnięta...

 

Zielony orszak sił młodzieńczych

w pochodniach woni nieskalanych

jak przemarsz armii wyzwoleńczych

nuci hymn życia ukochany...

 

Ptaki śpiewają z entuzjazmem,

ziemia jest wrząca i radosna,

wszystko jest nowe, piękne,ważne

gdy świat ozdabia sobą wiosna...

 

 

              05.10.2011

 

4.

 

Ziemia się cieszy, przestrzeń kocha,

deszcze są ciepłe i figlarne

trawa się pręży, rosa szlocha,

ogrody wzwyż są rozpostarte...

 

Po dniach nauki milkną szkoły

choć nie dla wszystkich z dobrym skutkiem

starych wakacji nowy połysk

dni rodzi długie, noce krótkie...

 

Biurowe prace ktoś był upił

więc to dlatego śpi na dworze

ten kto pogodę wcześniej kupił

za jedno dobre piwo może...

 

Zbiory się wdzięczą, łąki śmieją,

gwiazdy są manną, księżyc chatą,

turnusy spotkań wciąż szaleją

gdy nad głowami szemrze lato...

 

            05.10.2011 

Andrzej Głowienka