14 listopada 2018r. Imieniny: Rogera, Serafina, Agaty
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
A.Gajowniczek kontra S.Prządkowa

 
Prawdziwymi rywalami są w demokracji kandydaci o podobnych, a nie przeciwstawnych poglądach. Kandydat lewicowy i tak nie dostanie głosów elektoratu prawicowego, i o głosy dla siebie musi walczyć z kontrkandydatami o podobnym do swego lewicowego programu.

Dlatego – na przykład – Grzegorz Woźniak z PiS-u (nr 10 na liście PiS) zapewne nie żywi żadnych emocji do Andrzeja Gajowniczka z SLD (ostatni na liście SLD), i mógłby pogadać z nim spokojnie tak, jak spokojnie sąsiaduje na słupie jego plakat z plakatem p. Gajowniczka.


Natomiast prawdziwym przeciwnikiem Andrzej Gajowniczek staje się dla Stanisławy Prządkowej. Jego spektakularna akcja plakatowa, u nas, w mateczniku lewicowej posłanki informuje, że wspierany przez Józefa Oleksego kandydat, jest być może lepszym – z lewicowego punktu widzenia – kandydatem od niej. Głosy jakie dostanie w powiecie garwolińskim będą głosami odebranymi Stanisławie Prządkowej.




Przypominamy: Józef Oleksy skrytykował Stanisławę Prządkową .  Hasło Andrzeja Gajowniczka wspieranego przez Józefa Oleksego - „Ostatni na liście. Pierwszy w działaniu” brzmi prowokacyjnie, bo podsuwa skojarzenie że ci, co pierwsi na liście (Stanisława Prządkowa) są ostatnimi w działaniu. (Przypominamy – podczas uroczystego otwarcia garwolińskiej obwodnicy relacjonowanej przez TVP garwoliński stronnik SLD Jurek Cieślański prezentował transparent „Obwodnica powstała dzięki Oleksemu”.)



            Pani Stanisława Prządkowa będzie trudnym konkurentem. Wielu „bezpartyjnych” garwolinian nie ocenia jej przez pryzmat lewicowości, a ksiądz proboszcz Ryszard Andruszczak wita ją na okolicznościowych mszach jako „naszą kochaną panią Stanisławę”. Z drugiej strony nimb osoby bezkonfliktowej, lojalnej i wdzięcznej rozwiały ostatnie wystąpienia jej dawnego patrona.

Andrzej Dobrowolski