22 listopada 2018r. Imieniny: Cecylii, Marka, Maura
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Deficytowy basen / Mińsk Mazowiecki

Około 3 mln. zł ma kosztować roczne utrzymanie basenu z lodowiskiem przy ul. Granicznej w Mińsku Mazowieckim. Przy pełnym obłożeniu obiektu oraz wynajęciu pomieszczeń na działalność komercyjną placówka ma szansę zarobić około 2 mln. zł. Pozostały milion będzie musiało dołożyć miasto z własnego budżetu.

26 października, podczas sesji rady miasta, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – Robert Smuga, który od przyszłego roku będzie administrował ośrodkiem przy ul. Granicznej, przedstawił symulację finansową dotyczącą utrzymania obiektu oraz koncepcję działania basenu.

Zgodnie z projektem główna część basenowa i lodowisko będą pozostawały w bezpośrednim zarządzie MOSiRu i będą funkcjonowały przez 7 dni w tygodniu z wyjątkiem świąt. Lodowisko ma być dostępne od 1 października do 31 marca, w zależności od temperatury zewnętrznej, natomiast od 1 maja do 31 sierpnia będzie można tam korzystać z wielofunkcyjnych boisk. Oczywiście pod warunkiem, że zostanie zakupiona odpowiednia wykładzina i sprzęt sportowy.

Do obsługi obiektu potrzebne będzie ponad 20 osób (elektrycy, elektromechanicy, hydraulicy, konserwatorzy, szatniarze, robotnicy sprzętowi i porządkowi, itp.) oraz zewnętrzne firmy: sprzątająca i ochroniarska.

Basen ma być dostępny przez cały rok z wyjątkiem sierpnia, kiedy to planowane są prace konserwacyjne. Do dyspozycji użytkowników obiektu będzie też sauna, jaccuzi, solarium oraz basen rekreacyjny i zjeżdżalnia. Wszystko to w ramach opłaty za wejście, która zostanie ustalona na podstawie uchwały rady miasta i zgodnie ze wstępną kalkulacją sprzedaży biletów powinna przynieść ponad 1 mln. zł dochodu rocznie. Dodatkowo mieszkańcy będą mogli korzystać z usług podmiotów wynajmujących pomieszczenia w obiekcie. Przewidziane są: bufet, sklepik sportowy, gabinety rehabilitacyjne oraz odnowy biologicznej i sala sportowa (siłownia, fitness). W sumie wynajem pomieszczeń po cenach rynkowych powinien przynieść zysk w granicach 400 tys. zł. Do tego należy doliczyć ewentualne przychody z opłat parkingowych, jeśli zostanie uruchomiony przy obiekcie płatny parking.

Jak podkreśla Robert Smuga, nowo powstający obiekt ma wiele mocnych stron, jednak należy pamiętać również o zagrożeniach, jakie mogą pojawić się po jego otwarciu. - Brak jest doświadczonej i sprawdzonej kadry, która będzie zajmowała się technologią basenową, bezpieczeństwem wodnym i ogólnym stanem sanitarnym, czy strategią marketingową. Brak jest też przystosowania części lodowiskowo-boiskowej do działań sportowych. Nie ma osobnych szatni i trybuny – podkreśla Smuga.

Natomiast szansę na lepsze funkcjonowanie obiektu dyrektor MOSiRu widzi w dalszym inwestowaniu w obiekty sportowe na terenach przylegających do basenu. - W bliskim sąsiedztwie aquaparku istnieje możliwość budowy kolejnych obiektów z zakresu szeroko pojętej kultury fizycznej: sala sportowa, baseny i boiska zewnętrzne, tereny zielone wraz z placami zabaw dla dzieci, bądź terenami pod sporty extremalne, kino, sala koncertowa. Jest też możliwość zamknięcia hali lodowiska wraz z dobudowaniem szatni dla zawodników bądź ciepłej strefy gastronomicznej dla łyżwiarzy.

Obiekt ma szanse stać się wizytówką miasta oraz regionalnym i powiatowym centrum sportu i rekreacji – zapewnia Smuga. Oczywiście wszystko to zależy od woli rady, która może podjąć decyzję o przeznaczeniu środków na inwestycje sportowe. Zanim jednak to nastąpi trzeba czekać na oddanie samego basenu, który zgodnie z zapowiedzią ma być gotowy 23 grudnia. Oby był to ostateczny termin.

 

2009-11-03 22:01:59 | Autor: Monika Rozalska - www.nowydzwon.pl

Dziękujemy redaktorowi Nowego Dzwonu za możliwość przedruku tekstu w Czasie Garwolina. Podkreślenia pochodzą od gospodarza Czasu Garwolina.
Andrzej Dobrowolski