16 listopada 2018r. Imieniny: Edmunda, Marii, Gertrudy
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Kiedy ruszy budowa szatni na stadionie?

            W końcu stycznia 2010 roku, podczas sesji budżetowej, Rada Miasta Garwolina realizując swoje wcześniejsze obietnice względem środowiska sportowego, umieściła jednogłośnie w budżecie miasta na rok 2010 oraz w wieloletnim programie inwestycyjnym na lata 2010-2012 budowę budynku zaplecza sanitarno-szatniowego na terenie stadionu miejskiego.

 

          Przetarg na budowę został rozstrzygnięty w dniu 16.04.2010 roku. Komisja burmistrzowska wybrała ofertę firmy REMBUD - Kazimierz Jasiński. Cena oferty to 1 187 053,49 zł.

 

            Od tamtej pory do dziś dnia budowa nie została jednak rozpoczęta. W poprzednim tygodniu dotarły do mnie informacje, że przyczyną wstrzymywania się przez wykonawcę z rozpoczęciem prac są podobno błędy popełnione przez projektanta. Jak się dowiedziałem budynek został niewłaściwie umiejscowiony na działce budowlanej - jednym rogiem zahaczał o miejsce, gdzie kiedyś był jakiś staw (dawniej teren stadionu był jednym wielkim stawem – deltą strumienia Eliasz, który w tym miejscu wpadał do rzeki Wilgi) i miał ponoć niedostatki konstrukcyjne.

 

            Dowiedziałem się też, że wada lokalizacji została skorygowana, bo umiejscowienie zostało przesunięte o kilka metrów a projekt został poprawiony. Zostały już również dokonane zmiany w pozwoleniu na budowę.

 

           Pozostała jednak kwestia kto pokryje koszty tych zmian dokonanych już po rozstrzygnięciu przetargu. A są one podobno rzędu co najmniej 150 tys. zł (ok. 13% dotychczasowej wartości inwestycji). Jeżeli zawinił projektant to należałoby ściągnąć tę kwotę z jego polisy ubezpieczeniowej, bo wykonawca wykonać inwestycji na dotychczasowych warunkach raczej chcieć nie będzie.  Szkoda, że na etapie ogłoszenia przetargu nie dostrzegł w projekcie ani jego lokalizacji niczego co mogłoby zagrozić konstrukcji budynku,  a na oczy przejrzał dopiero gdy został już wprowadzony na plac budowy.  

 

            Dziwi trochę niepoinformowanie przez burmistrza Tadeusza Mikulskiego miejskiej rady o całej sprawie (informacje pozyskane przeze mnie - pozyskiwane teraz w sezonie urlopowym pracowników urzędu miejskiego – są fragmentaryczne). W przeszłości Pan Burmistrz przekazywał radzie do opiniowania dużo bardziej błahe niż ta sprawy wynikłe w trakcie realizacji różnych miejskich inwestycji. W tym wypadku jednak milczy. A może sprawę realizacji tej inwestycji powinna zbadać rada miasta?  Bo chyba zbyt wiele jest tutaj niewiadomych.

http://www.czasgarwolina.pl

























Michał Rękawek