16 listopada 2018r. Imieniny: Edmunda, Marii, Gertrudy
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Czerwcowa sesja po referendum

           Rada Miasta Garwolina zebrała się w ostatni poniedziałek czerwca, po raz pierwszy po referendum.

         Burmistrz Tadeusz Mikulski nie zdążył jeszcze stworzyć projektów uchwał uruchamiających proces budowy basenu i wprowadzającej „podatek śmieciowy”. Przyjdzie na nie czas za kilka tygodni – wtedy miejska rada je zatwierdzi. Tymczasem w magistracie zapanowała atmosfera zamyślenia i wyciszenia, a nie euforii, pomimo tego, że Pan Burmistrz osobiście namawiał do głosowania TAK dla priorytetowego traktowania budowy basenu, optymistycznie przedstawiając sytuację finansową Miasta. Atmosfera jest poważna zapewne dlatego, że budowa basenu (21 mln zł plus koszty kredytu ok. 5 mln zł) zapowiada się jako bardzo trudne zadanie prawne, organizacyjne i konstrukcyjne dla burmistrza, wydziału inwestycyjnego, i samego wykonawcy.

          Na sesji wypłynęły dwie małe, ale ciekawe kwestie.

          Pracownicy ZUS i PKO BP skierowali do Rady Miasta prośbę, by nie ustanawiać ulicy Wolnej strefą płatnego parkowania, bo tam właśnie parkują swe auta po przyjeździe do pracy. Rada nie przychyliła się do tej prośby, tym bardziej, że przedstawiciel mieszkańców Wolnej podtrzymał wniosek o wprowadzenie odpłatności za parkowanie, dla wymuszenia szybkiego załatwiania spraw przez przyjezdnych i odjeżdżania przez nich z centrum. Miałem okazję zaproponować Panu Burmistrzowi, by zmienił plany budowy parkingu między zieleniakiem a stadionem (teren ten będzie potrzebny jako plac składowy materiałów budowlanych), na budowę parkingu za Pomnikiem Rozstrzelanych. Tam pracownicy instytucji z centrum Miasta mogliby parkować przez cały dzień. Problemem jest 3- krotnie wyższa cena tego parkingu (ok. 2 miliony zł za ok. 200 miejsc), ale może instytucje, które zapomniały wybudować się z parkingami, dołożyłyby się do budowy tego – im szczególnie – potrzebnego parkingu? Teraz, kiedy Miasto będzie budowało basen, przez wiele lat nie będzie stać go na samodzielne finansowanie podobnych wydatków.

          Radny Krzysztof Mazurek z pretensją zapytał o powody niewykonywania zaplanowanej budowy ulicy Rataja (350 000 zł w 2010r.) Burmistrz i jego podwładni tłumaczyli brak postępów w tej sprawie błędnym zapisem budżetowym poczynionym przez radę, a także trudnościami prawnymi i technicznymi. Radny nie uwierzył w szczerość i rzeczowość tej odpowiedzi.

          Najciekawsze przed nami. Ale po urlopach.

P.S. Ziemia pod przeciwpowodziowy zbiornik retencyjny pod Leszczynami jest już właściwie w rękach Miasta.

Andrzej Dobrowolski