20 listopada 2018r. Imieniny: Anatola, Rafała, Edmunda
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
M.R. - Rada powiedziała NIE także tegorocznej propozycji podwyżki cen usług PWiK


Podczas wczorajszej (8 kwietnia) nadzwyczajnej sesji rady miasta radni jednogłośnie zagłosowali przeciwko podjęciu uchwały w sprawie zatwierdzenia nowych stawek taryfowych  na dostawę wody i odbiór ścieków przedłożonych przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Garwolinie.

 

          Niestety pomimo tego nowe taryfy wejdą w życie dnia 5 maja br. z mocy ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Dlaczego wejdą?  A także jakie skutki to za sobą pociąga? Postaram się opowiedzieć.

 

          Jak zapewne czytelnicy pamiętają z artykułu „Nie ma zgody na podwyżkę”,  podczas  ostatniej zwyczajnej sesji zaplanowanej na 29 marca rada miasta miała podjąć uchwałę o odmowie zatwierdzenia nowych taryf.

 

          Jednak podczas  tej sesji taka uchwała nie została podjęta, ponieważ PWiK, pod wpływem krytyki miejskiej rady, w tym samym dniu przed sesją złożyło korektę do swego wniosku z 23 lutego, w której wycofało się z planowanej podwyżki ścieków dla odbiorców indywidualnych oraz zmniejszyło z 47 do 18 groszy planowaną podwyżkę dla odbiorców pozostałych.

 

          Skorygowany wniosek tym razem został pozytywnie zweryfikowany przez powołaną ponownie przez burmistrza komisję weryfikacyjną. W oparciu o powyższe burmistrz złożył również wniosek o zmianę porządku obrad. Uwaga, to ważne! Punkt porządku obrad – odmowa zatwierdzenia taryf zamieniono na zatwierdzenie taryf. 

 

          Jednak podczas dyskusji nad tym punktem porządku obrad Krzysztof Wielgosz zauważył, że przyjęcie nowych taryf faktycznie nie zwiększających ceny dla odbiorców indywidualnych w stosunku do obecnie obowiązujących cen jest jednak usankcjonowaniem cen przeciwko którym rada zaprotestowała w ubiegłym roku, i które to taryfy są obecnie przedmiotem postępowania przed sądami administracyjnymi (patrz artykuł „Punkt dla Rady Miasta”). Po przerwie punkt dotyczący taryf na dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków na wniosek burmistrza został jednogłośnie zdjęty z porządku obrad sesji.

 

          Tuż po świętach skorygowanym przez PWiK wnioskiem jeszcze raz zajęła się Komisja Spraw Komunalnych Rady Miasta. W dniu 6 kwietnia po blisko czterogodzinnych obradach z udziałem prezesów PWiK i komisji weryfikacyjnej komisja komunalna jednogłośnie uznała, że w zaistniałej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie wycofanie przez PWiK wniosku o wprowadzenie nowych taryf oraz złożenie wniosku o przedłużenie obowiązywania dotychczasowych  taryf na okres nie dłuższy niż 1 rok. Taki też wniosek komisja złożyła burmistrzowi.

 

          Dnia 7 kwietnia w odpowiedzi na pismo burmistrza zarząd PWiK w osobach prezesów Jacka Bronisza i Leszka Gniadka stwierdził, że nie może przychylić się do wniosku komisji komunalnej, ponieważ nie ma uzasadnionych przyczyn ekonomicznych dla złożenia wniosku o przedłużenie dotychczas obowiązujących taryf. Nie jest też w stanie dochować terminu dla złożenia tego wniosku (wg zarządu powinien być złożony na 70 dni przed upływem terminu obowiązywania dotychczasowych taryf, czyli zgodnie z procedurą określającą zasady złożenia wniosku o wprowadzenie nowych taryf) . Zarząd PWiK stwierdził ponadto, że rezygnacja z podwyżki ceny ścieków o18 gr dla odbiorców pozostałych zmniejszy przychody spółki  o ok. 80 tys. zł. Według zdania zarządu byłoby to działaniem na szkodę spółki. Szkoda, że pisząc tę odpowiedź prezesi zapomnieli, że w lipcu 2008 roku złożyli wniosek o przedłużenie starych taryf na 57 dni przed upływem terminu ich obowiązywania, powołując się przy tym na zupełnie inną niż w swojej odpowiedzi podstawę prawną oraz nie uzasadniając przyczyn ekonomicznych dla których go wówczas złożyli. Trudno też zgodzić się ze stwierdzeniem, że zmniejszenie zaplanowanego w nowych taryfach na poziomie 748 tys. zł zysku o 80 tys. zł jest działaniem na szkodę spółki. Wniosek o zwołanie dzisiejszej sesji złożony przez Pana Burmistrza był konsekwencją pozytywnego zweryfikowania nowych taryf przez powołaną przez niego komisję. Dlatego aby podjąć uchwałę o odmowie zatwierdzenia nowych taryf, potrzebna była jego zgoda na zmianę porządku obrad. Wnioskował o nią Krzysztof Wielgosz.

 

          Pan Burmistrz stwierdził jednak, że w związku z pozytywną weryfikacją taryf przez powołaną przez niego komisję weryfikacyjną nie ma on już w tej chwili możliwości wyrażenia takiej zgody. Nieugięci pozostali prezesi PWiK, którym rada zaproponowała jeszcze raz przychylenie się do wniosku komisji komunalnej. Tak więc w tej sytuacji radnym nie pozostało nic innego jak tylko wyrazić swój protest przeciwko uchwale o zatwierdzeniu nowych taryf poprzez głosowanie przeciw tej uchwale. Zrobiliśmy to jednogłośnie. Taryfy jednak wejdą w życie dnia 05.05 br. . Dlaczego? Dlatego, że zgodnie z art. 24 ust. 8 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków jeżeli rada gminy nie podejmie uchwały o zatwierdzeniu taryf (głosując „przeciw” nie podjęliśmy jej) taryfy zweryfikowane przez burmistrza wchodzą w życie po upływie 70 dni od dnia złożenia wniosku o zatwierdzenie taryf (został złożony przez PWiK 23.02 br.).

 

          A skutki?

 

          Cena wody i ścieków dla odbiorców indywidualnych nie wzrośnie w stosunku do cen obowiązujących przez ostatni rok. Więcej zapłacą jedynie za ścieki odbiorcy pozostali, a więc m.in. prowadzący działalność gospodarczą, którzy podwyżkę przerzucą oczywiście w cenach towarów i usług na konsumentów. Gorszą wiadomością jest fakt, że w tej sytuacji 05.05 br. przestaną obowiązywać taryfy, których zatwierdzenia w ubiegłym roku odmówiła rada miasta. Nasza uchwała została wówczas uchylona przez wojewodę w związku z czym toczy się od blisko roku postępowanie przed sądami administracyjnymi w tej sprawie. Ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny przyznał rację radzie miasta. Jeśli dojdzie do ewentualnego uchylenia zarządzenia wojewody to niestety, ale nie będzie już taryf  które w następstwie tego uchylenia przestałyby obowiązywać, ponieważ przestaną obowiązywać już 5 maja br.

 

          Mieszkańcom pozostanie jedynie możliwość dochodzenia na drodze cywilnej odszkodowania za niesłusznie poniesione dodatkowe koszty wody i ścieków za okres maj 2009 – maj 2010. Inaczej byłoby, gdyby przedłużone zostały zgodnie z wnioskiem komisji komunalnej dotychczas obowiązujące taryfy. Byłyby to nadal te same i oparte na tych samych wskaźnikach taryfy, które zakwestionowaliśmy w ubiegłym roku. Mogłyby więc  przestać obowiązywać w związku z ewentualnym uchyleniem zarządzenia nadzorczego wojewody. A więc wrócilibyśmy przynajmniej na pewien czas do niższych taryf obowiązujących do maja 2009 roku, natomiast PWiK miałoby czas na przygotowanie taryf uwzględniających zarówno interes spółki, jak również ochronę interesów odbiorców przed nieuzasadnionym wzrostem cen. Szkoda, że tak się nie stało. Szkoda, że Pan Burmistrz Tadeusz Mikulski działający jako jednoosobowe zgromadzenie wspólników spółki nie był w stanie przekonać zarządu do wniosku komisji komunalnej.

 

           Szkoda, że zarząd PWiK nie wykazał dobrej woli, aby zaakceptować propozycję radnych. Być może panowie prezesi nie chcieli całkowicie wycofać się ze swoich zamiarów. Po prostu szkoda, że nie udało się osiągnąć porozumienia, które było przecież w zasięgu ręki.

          Dopisek Andrzeja Dobrowolskiego: Uwzględnienie wniosku radnych dotyczącego tegorocznego wniosku i ewentualna wygrana miejskiej rady przed sądem sprawy zeszłorocznej podwyżki cen PWiK byłoby spektakularnym przedwyborczym zwycięstwem Rady Miasta, działającej na korzyść konsumentów. Byłoby, ale nie będzie. Czekamy na werdykt sądu, ale będzie on dotyczył już tylko okresu maj '2009 - maj '2010.

Michał Rękawek