19 lipca 2019r. Imieniny: Alfreda, Wincentego, Wodzisława
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Szymon Modzelewski - spisek, finansowanie i rabunek I Wojny Światowej

http://www.czasgarwolina.pl Nakładem wydawnictwa Klinika Języka ukazała się książka Szymona Modzelewskiego "Jak nakręcić bombę". Opowiada ona o przyczynach, kulisach i skutkach I Wojny Światowej, samobójczej wojny pomiędzy zaborcami Polski, wojny wymodlonej przez Adama Mickiewicza, otwierającej możliwość wskrzeszenia państwa polskiego.

 Szczególnie ciekawym aspektem wyjaśnionym w niej są finansowe uwikłania walczących stron.

 Polecamy ją Czytelnikom Czasu Garwolina. Książkę można zamówić tu, a pogadankę o jej temacie odsłuchać tu.

 Poniżej prezentujemy małą próbkę zawartości książki.


 Andrzej Dobrowolski

 

 /.../

 Zachodnie rządy i elity finansowe usiłowały wykorzystać chaos w Rosji i jednocześnie zatrzeć wszelki ślad wsparcia dla rewolucji.

 Jeszcze na początku 1917 roku brytyjski premier Lloyd George spotkał się z amerykańskim przedsiębiorcą pracującym w Rosji, Williamem Boycem Thompsonem.

 Thompson był specjalistą od obligacji spółek górniczych i inwestycji wysokiego ryzyka. Przed wojną prowadził operacje giełdowe dla koncernu Guggenheimów, zajmującego się wydobyciem miedzi. W nagrodę został dyrektorem w Inspiration Consolidated Copper Company, Nevada Consolidated Copper Company i Utah Copper Company, czyli we wszystkich największych firmach zajmujących się wydobyciem i obróbką miedzi w USA. Z poparciem Alberta H.Wiggina, prezesa Chase Bank, Thompson został szefem nowojorskiego oddziału Banku Rezerwy Federalnej w 1914 roku.

 W 1917 przebywał w Rosji koordynując różne projekty gospodarcze. Popierał rząd Kiereńskiego w Rosji, a potem bolszewików, i napisał nawet książkę w języku rosyjskim pt. "Prawda o Rosji i bolszewikach". To właśnie W. B. Thompson przekonał premiera Lloyda Georga, że rząd bolszewicki w Rosji będzie stabilny, a Trockiego i Lenina należy poprzeć. Opierając się na opinii Thompsona premier przekonał rząd, że bolszewicy wcale nie byli opłaceni przez Niemców, a Lenin to wcale nie wywrotowiec, ale ceniony profesor.  Po wysłuchaniu opinii premiera rząd angielski zgodził się po cichu poprzeć bolszewików, a lord Milner wysłał do Rosji agenta brytyjskiego wywiadu i byłego konsula Bruce'a Lockhart'a. Co do samego Thompsona, to jego celem było zdobycie rosyjskiego rynku i zasobów dla amerykańskiego i brytyjskiego kapitału oraz odcięcie Niemcom dostępu  do bogactw Rosji, co zresztą powiedział Lockehart'owi  R. Robins, zastępca Thompsona, w czasie jednej z rozmów. Dla Thompsona i Anglików wrogiem nie byli bolszewicy, ale niemiecki przemysł i niemieckie banki wyciągające rękę po rosyjski rynek. Lord Milner i Lloyd George osobiście zadecydowali o wysłaniu Lockehart'a do Rosji. Dostał on poza tym jeszcze list polecający od Maksyma Litwinowa, nieoficjalnego przedstawiciela bolszewików w Anglii.

  W 1922 roku bolszewicy założyli swój pierwszy międzynarodowy bank Ruskombank, a jego prezesem został właśnie [opisany wcześniej bankier brytyjski - przyp. AD] Olof Aschberg. Było to zagraniczne konsorcjum bankowe z przewagą kapitału brytyjskiego, głównie Russo-Asiatic Consolidated Limited, największego prywatnego kredytodawcy w Rosji. Rząd Wielkiej Brytanii zainwestował spory kapitał w to konsorcjum, które było powiązane także z kapitałem amerykańskim poprzez Guaranty Trust z Nowego Jorku. Trzeba pamiętać, że już od 1914 roku amerykańskie banki udzielały wielu pożyczek krajom wojującym. Frank Arthur Vanderlip, prezes National City Bank of New York, kontaktował się w sprawie pożyczki dla Rosji z amerykańskim ambasadorem w Petersburgu Davidem Francisem.  W udzielaniu kredytu uczestniczyła też Guaranty Trust Company, należąca do J. P. Morgana młodszego. Pośrednikiem między amerykańskimi instytucjami finansowymi a Rosja był Olof Aschberg, później główny bankier obsługujący bolszewików. W Londynie bank Aschberga ściśle współpracował z British Bank of North Commerce. W 1916 roku Aschberg negocjował w Nowym Jorku 50 mln dolarów pożyczki dla Rosji z National City Bank Morgana.

 Inny nowojorski magnat finansowy, Jakob Schiff, z Kuhn Loeb & Co sam twierdził, że poprzez organizację pod nazwą Society of the Friends of Russian Freedom finansował Lwa Trockiego i innych rewolucjonistów w celu sfinalizowania przewrotu w Rosji. Schiff finansował rosyjskich rewolucjonistów co najmniej od 1905 roku. Pieniądze Schiffa pomogły podburzyć robotników i żołnierzy w Petersburgu w lutym i październiku 1917 roku. J. Schiff nienawidził reżymu carskiego w Rosji i nie szczędził pieniędzy by go obalić. To on opłacił podróż Trockiego z Nowego Jorku do Rosji w 1917 roku.

Oprócz Schiffa ludzi Lenina finansowali nowojorscy bankierzy i przemysłowcy, m. in.: Felix Warburg, Otto Kahn, Jerome Hanauer, Max Breitng, czy Guggenheimowie.

Kolejnym źródłem funduszy dla rewolucji rosyjskiej były przedsiębiorstwa J. P. Morgana młodszego, przede wszystkim Guaranty Trust, Chase National Bank, American International Corporation. W czasie rewolucji lutowej i rządów Kiereńskiego Morgan przesłał do Rosji, przez oddział National City Bank w Petersburgu, pożyczkę w wysokości 2 mln rubli. Fundusze Morgana były też dystrybuowane przez działający w Rosji Amerykański Czerwony Krzyż. Morgan finansował także ruch lewicowy w USA. William Boyce Thompson udzielił bolszewikom pożyczki na cele propagandowe w wysokości 1 mln dolarów z pieniędzy Morgana i Guggenheimów. Max May, wiceprezes Guaranty Trust, został po rewolucji szefem departamentu zagranicznego sowieckiego Ruskombanku. Kolejnymi bankami uczestniczącymi w transferze pieniędzy do bolszewików były kontrolowane przez Rockefellerów: Hanover National Bank, National City Bank, czy United States Trust Company. Rockefellerowie dołożyli się również do pożyczki w wysokości 1 mln dolarów na bolszewicką propagandę. W grudniu 1917 roku William Franklin z American International Corporation wystąpił do rządu i prezydenta USA, by uznali oficjalnie rząd bolszewicki w Rosji.

 Rządy państw Ententy skrycie popierały bolszewików. Chciały także zatrzeć wszelkie ślady świadczące o rzeczywistych sponsorach krwawej rewolucji. Cała wina miała spaść na Niemcy i Cesarski Sztab Generalny. W 1918 roku do USA dotarły, rzekomo zdobyte w Rosji, tzw. dokumenty Sissona, które udowadniały powiązania Lenina i Trockiego oraz innych rosyjskich rewolucjonistów z niemieckim sztabem generalnym i niemieckie finansowanie rewolucji. Dokumenty te okazały się być fałszerstwem, choć zostały przynajmniej częściowo oparte na prawdziwych informacjach. Osoby, które je sporządzały, były wyjątkowo dobrze poinformowane. Miały one udowadniać wyłączny udział Niemców w rozpętaniu rewolucji w 1917 roku, odwracając uwagę od działalności rządów Ententy i USA.

 Na efekty działalności zachodnich finansistów w Rosji nie trzeba było długo czekać. Za zgodą nowych bolszewickich władz kraj stał się żerowiskiem dla obcego kapitału. Wspomniałem już, że szefem pierwszego sowieckiego banku komercyjnego, Ruskombanku, został Olof Aschberg. W banku tym był zaangażowany kapitał niektórych przedrewolucyjnych bankierów rosyjskich, a także pieniądze niemieckich, szwedzkich, brytyjskich i amerykańskich instytucji finansowych. Największe udziały posiadał w nim brytyjski Russo-Asiatic Consolidated Limited, który dostał od sowieckiego rządu odszkodowanie w wysokości 3 mln funtów za utracone w czasie rewolucji i nacjonalizacji aktywa. Spore udziały miał także brytyjski rząd. Kolejnym dużym udziałowcem była Guaranty Trust Company z Nowego Jorku.  Po 1917 roku w Rosji zaczęli intensywną działalność przedstawiciele innych europejskich banków. Jednym z głównych bankierów współpracujących z bolszewikami był Dymitr Rubinstein z byłego Rosyjsko-Francuskiego Banku w Petersburgu, zamieszany w aferę Rasputina i budzącej wątpliwości sprzedaży Drugiego Rosyjskiego Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie. Wspomagali go Abram Giwatowco, szwagier Lwa Trockiego, i Borys Abramowicz Kamienka, były prezes Banku Azowsko-Dońskiego. Sprzedali oni aktywa rozwiązanego Banku Syberyjskiego rządowi Wielkiej Brytanii. Gregory Benenson, były dyrektor Russian and English Bank w Petersburgu, pośredniczył w wymianie walut między bankami zachodnimi a rządem bolszewickim. Wśród udziałowców tego banku był między innymi były brytyjski premier sir Arthur Balfour. W 1920 r. nastąpił transfer ogromnej ilości złotych carskich rubli do zachodnich banków przez Sztokholm. Do banków Kuhn Loeb & Company i Guranty Trust trafiło 97 mln 200 ts. rubli.

 Pomimo terroru bolszewików interesy zachodnich spółek działających w Rosji  rozwijały się bardzo dobrze. Prezydent Wilson nakazał wysłać do Rosji 700 tysięcy ton żywności i zapłacił za nią amerykańskim firmom zajmującym się ich dystrybucją. Firmy Stadard Oil i General Electric sprzedały rządowi bolszewików maszyny przemysłowe warte 37 milionów dolarów. Przedsiębiorstwa wydobywcze, takie jak brytyjska spóła Lena Goldfields Limited rzuciły się do eksploatacji rosyjskich bogactw. http://www.czasgarwolina.plRząd Lenina udostępnił im nie tylko koncesje, ale także przymusową i darmową siłę roboczą, dostarczaną przez funkcjonariuszy Czeka. Zrabowane w carskich skarbcach złoto, srebro, kamienie szlachetne i monety były wywożone na Zachód poprzez Nya Banken w Sztokholmie. Bolszewicy sprzedawali ikony i dzieła sztuki z pałaców, kościołów, galerii i muzeów. W zamian otrzymywali wielkie transporty broni i amunicji. W tym samym czasie tysiące mieszkańców byłego carskiego imperium umierało z głodu i chorób. Kolejne ofiary Czeki trafiały do masowych grobów. Nic jednak nie mogło przerwać strumieni kapitału płynących do bolszewickiej Rosji, głównie z amerykańskich i brytyjskich banków.  Zachodnie firmy dostawały koncesje na działalność w Rosji, a rząd spłacał pożyczki złotymi carskimi rublami. Tylko w 1920 roku do Stanów Zjednoczonych trafiło przez Szwecję 100 milionów złotych rubli, które zostały przetransportowane przez Kuhn Loeb & Company i zdeponowane w skarbcach Morganowskiego Guaranty Trust. Wielka Rewolucja Październikowa okazała się wielkim rabunkiem Rosji. Dawny kraj carów przestał istnieć ...

Szymon Modzelewski

 

Czy wiecie, że ...

                        Józef Stalin jako młody rewolucjonista w Londynie mieszkał w domu Rotszylda?


Mapa "archipelagu" obozów w ZSRR (GUŁ-ag - skrót od "państwowego systemu obozów").
.http://www.czasgarwolina.pl

AD