27 czerwca 2019r. Imieniny: Władysława, Maryli, Władysławy
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Antygona w Waszyngtonii

  Amerykański stan Alabama przywrócił w formie prawa zakaz aborcji, święty zakaz starożytnego Hipokratesa z Kos. W Alabamie aborcji będzie można dokonać tylko przy zagrożeniu życia matki i głębokim uszkodzeniu ciała dziecka nieurodzonego. (Zaznaczmy na potem, że w Alabamie jak w większości krajów ciało zmarłej osoby prawo wciąż nakazuje pochować godnie.)

 Niejako w odpowiedzi na to leżący nad Pacyfikiem stan Waszyngtonia (pozwalam sobie tak go nazwać dla różnicy ze stolicą Waszyngtonem znad Atlantyku) - w którym dopuszczalna prawnie jest aborcja nawet dziewięciomiesięcznego płodu poprzez wycinanie go po części - przyjął kontrkulturowe prawo użycia ludzkich zwłok jako kompostu.

 Ludzie zastanawiający się nad przyczynami dla których myślą tak jak myślą, zastanawiający się skąd biorą swój system rozumowania, i jakie są konsekwencje przyjęcia założeń wstępnych do myślenia dla tego myślenia mają tu dobry punkt obserwacji ludzkich uwarunkowań mentalnych.

 Alabama należy do ziem jakie USA zabrały królowi Hiszpanii lub Nowej Hiszpanii (Meksykowi), krainom katolickim. (Na tych ziemiach Indianie byli traktowani przez konkwistadorów źle, ale po ludzku - żyli, rozmnażali się, cywilizowali i dziś stanowią zrąb ludności swych odwiecznych krain, a bywa, że są ich prezydentami). Społeczeństwo Alabamy jest dość religijne, najwyraźniej nim weszli tu Jankesi, zdążyła zadomowić się tu nieco kultura nad-przyrodniczego pojmowania życia.

 Waszyngtonia jest ziemią odebraną przez białych protestantów bezpośrednio wytępionym Indianom, zepchniętym przez nich do rezerwatów (prefiguracji obozów podludzi) i ograniczonych do ilości muzealnej. Waszyngtonia ma społeczeństwo głównie ateistyczne, i to z rodzaju "światopoglądu naukowego", a nie jakiejś wysokiej - powiedzmy  - "filozofii epikurejskiej". To po części konsekwencja "postępu" w niszczeniu wyobrażeń kulturowych rozpoczętego przez protestantów.

 Cywilizacja europejska to splot filozofii i kultury helleńskiej oraz prawa rzymskiego wyprowadzonych z ich religii, i religii chrześcijańskiej. Ceni ona indywidualną  ś w i ę t o ś ć  każdego człowieka jako dziecka Boga, a nie trybiku społeczeństwa. Z tego wypływają konsekwencje: również szacunek dla człowieka indywidualnego jeszcze nienarodzonego i martwego człowieka indywidualnego, którego dusza nie ma mocy obrony swego ciała przed zniewagą, ale ma prawo oczekiwać, że żywi ją w tym wyręczą.

http://www.czasgarwolina.pl

 W naszej kulturze mówi o tym filozoficzne podanie o Antygonie, której władca zabronił pochować ciało brata i profanując je wydał je na żer ptaków-ścierwojadów, i która zapłaciła życiem za nieposłuszeństwo.
 
 A co ważniejsze wyraźniej tę prawdę metafizyczną głosi Ewangelia opowiadająca o szacunku i czułości dla ciała zabitego Chrystusa, przywróconego do życia przez Jego duszę powracającą z otchłani (!). Ciało zmarłego nie jest nieważne jak gnój, choć biologia czy chemia o tym nie mówi!


 Tam gdzie można eliminować nienarodzonych i zużywać martwych, tam zaraz będzie wolno dobijać chorych i niepełnosprawnych, a potem nieposłusznych władzy. Od aborcji i zniewagi zmarłych zaczyna się pruć tkanina człowieczeństwa, a lewicowa władza socjotechników staje się diabłem wszechmogącym.

 Pierwszym rewolucjonistami którzy uderzyli w gmach naszej cywilizacji byli Marcin Luter i Henryk VIII nienawidzący niezależności autorytetu papieża, co uosabiało nadrzędność Boga wobec woli władców. Potem oświeceniowcy rozpowszechnili kłamstwa półwiedzy encyklopedycznej - szyderstwa wobec wiedzy jakiej ich rozumki nie rozumiały. Wszyscy zniszczyli edukację przez naukę greki i łaciny i zawartych w niej filozofii, metafizyki, poczucia sacrum, i zaczęli propagować myślenie "naukowe", przyrodnicze, inżynierskie  - mówiące o "człowiekach" jako bydle do zarządzania.

 Światopogląd naukowy - traktując założenia nauk przyrodniczych jako wnioski filozoficzne płynące z przyrodoznawstwa (a przecież przyrodoznawstwo jest dzieckiem filozofii, meta-fizyki, nad-przyrodniczości, i bez niej nie umie interpretować spostrzeganych rzeczy), dokonuje spopielenia wartości jakie uważa za urojone. Np. godności ludzkiej, osoby ludzkiej, świętości indywiduum ludzkiego, które naprawdę istnieją, ale uchwytne są dla nauk innych niż przyrodnicze. System myślenia Waszyngtończyków jest ten sam, co system myślenia Niemców, którzy popiołami z pieców krematoryjnych obozów koncentracyjnych użyźniali uprawy rolne. Jest to myśl dennie niska nie tylko wobec kultur indiańskich. ale nawet wobec kultury neardentalskiej, Neardentalczycy chowali swoich zmarłych w pozycji płodowej, twarzą ku Wschodzącemu Słońcu, obsypując ich kwiatami.

 Koty kochane: nawracajmy się i wierzmy w Ewangelię, bo jak nie, to pod wpływem bombardującej nas propagandy redukującej widzenie człowieka do rangi maszyny (np. reklamy leków i środków higienicznych, redukcjonistyczne pogadanki "racjonalistów") ztrockizujemy się, zhitleryzujemy się i zrockefeleryzujemy się umysłowo, i zaczniemy myśleć ich myślami. Kiedy na starość zapukają do nas, żeby nas zabrać na przemiał, pójdziemy posłusznie podzielając myślenie naszych nihilizatorów."- A co mają zrobić! - pomyślimy - Muszą mnie zutylizować, bo system emerytalny nie wytrzymuje!"

 W Holandii już to się dzieje.

                                                                                                          Andrzej Dobrowolski

 

 Masoński prezydent Jerzy Waszyngton na fresku kopuły Kapitolu w Waszyngtonie zajmuje miejsce Boga. Wokół krąg pitagorejskich gwiazd! Lew Trocki (Lejba Bronsztein) wysłany z Nowego Jorku z pieniędzmi na wsparcie rewolucji antychrześcijańskiej do Rosji uczynił taką gwiazdę symbolem ZSRR. Ona zdobiła Archipelag GUŁag - system łagrów więziennych rozrzuconych po kraju demokracji ludowej.

http://www.czasgarwolina.pl.

 

 W połowie lat trzydziestych naukowcy niemieccy i fundacja eugeniki wspierana przez Rockefelerów współpracowali ze sobą w doświadczeniach eugenicznych dla eliminacji chorych psychicznie, sterylizacji ich, i naukowym doborze przy rozpłodzie ludzi. Czy na zdjęciu z KL Dachau widzicie "nowoczesne", pragmatyczne traktowanie zwłok? Co za oszczędność! Trumny, groby, pożegnania? Po co?

http://www.czasgarwolina.pl.
 

Michał Anioł Buonarotti -Pieta.

http://www.czasgarwolina.pl.

.