19 listopada 2018r. Imieniny: Elżbiety, Seweryny, Salomei
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Michał Rękawek o ścieżkach

Podczas ostatniej sesji rady miasta Garwolin, która odbyła się w dniu 26 października w punkcie dotyczącym dokonania zmian w budżecie miasta na rok 2009 burmistrz Tadeusz Mikulski zgłosił dodatkowy wniosek o przeznaczenie 35 tys. zł na trwałe usunięcie oznakowania poziomego w ciągu ulic Kościuszki – Al. Legionów – Lubelska, które w trakcie przebudowy tych ulic zostało w wielu miejscach usunięte przez wykonawcę w sposób wadliwy.

Wniosek nie uzyskał wymaganej większości głosów. „Za” wnioskiem opowiedziało się 5 radnych, „przeciw” było 7, zaś 2 radnych „wstrzymało się” od głosu.

Wniosek został odrzucony głosami radnych Stowarzyszenia dla Garwolina. Przyczyną naszej decyzji jest ciąg zdarzeń związanych z przebudową wspomnianego na wstępie ciągu ulic.

W wyniku przebudowy zostały m.in. wydzielone pasy ruchu dla rowerów, co spowodowało w wielu miejscach przesunięcie pasów ruchu dla samochodów. Konsekwencją zmian organizacji ruchu była m.in. konieczność usunięcia starego oznakowania poziomego i wymalowanie nowych linii rozgraniczających pasy ruchu. Jednak ani w dokumentacji projektowej, ani w specyfikacji przetargowej nie został określony sposób w jaki trwale należy stare oznakowanie usunąć. Wybór sposobu pozostawiono więc wykonawcy. To duże niedopatrzenie osób odpowiedzialnych ze strony miasta za wykonanie tej inwestycji, zwłaszcza że chodziło o usunięcie kilku kilometrów tychże linii. Początkowo wykonawca stare oznakowanie usuwał poprzez sfrezowanie go. Należy przyznać, że to metoda skuteczna, aczkolwiek pozostawiająca trwałe wyżłobienia w asfalcie. Część została sfrezowana z nawierzchnią, która podlegała wymianie. (Jest to technika optymalna.) Jednak jak się okazało na sfrezowanie całej starej nawierzchni nie starczyło środków finansowych.

Natomiast znaczna część linii, głównie na odcinku centrum miasta została po prostu zamalowana czarną farbą. Wykonawca najprawdopodobniej stwierdził, że frezowanie jest metodą nie tylko kosztowną, ale bardzo pracochłonną. Skutkiem tej decyzji zamalowane na czarno białe linie w nocy odbijały światło równie dobrze jak nowe. Na dodatek czarna farba została zmyta przez deszcz i rozjeżdżona przez samochody już w ciągu pierwszego miesiąca użytkowania. Zważywszy na to, że stare oznakowanie poziome powinno zostać usunięte trwale, należy przyjąć, że zamalowanie linii było sposobem nieodpowiednim dla uzyskania zamierzonego celu.  Tym samym należy takie wykonanie uznać za obarczone wadą, która powinna być usunięta w ramach gwarancji.

Wnioskowanie więc przez burmistrza o dodatkowe pieniądze na trwałe usunięcie tego oznakowania jest nieuzasadnione. Wykonawca przystępując do przetargu miał świadomość tego, że stare oznakowanie należy usunąć trwale. Wybór sposobu zgodnie z dokumentacją i specyfikacją miał należeć do niego. Skoro więc wybranie jako sposobu usunięcia, zamalowania starych linii farbą okazało się nieskuteczne to należy żądać od wykonawcy usunięcia tego oznakowania w ramach gwarancji w taki sposób, aby nie powodowało dłużej u kierowców braku pewności co do tego jak się poruszać po ulicach Kościuszki, Al. Legionów i Lubelskiej.

I taki właśnie wniosek zgłosiliśmy w trakcie sesji burmistrzowi.

Michał Rękawek