18 lipca 2018r. Imieniny: Erwina, Kamila, Wespazjana
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Będzie ograniczenie wójtowania, burmistrzowania i prezydencji miast?

 Jarosław Kaczyński poinformował o przystąpieniu przez PiS do realizacji postulatu ustawowego ograniczenia czasu wójtowania / burmistrzowania / prezydencji miasta do dwóch kadencji. Czas Garwolina wielokrotnie publikował argumenty za takim rozwiązaniem prawnym (np. 12.12.2009).

 Dla nas w Garwolinie sprawa ta interesująca jest ze względu na motywacje i możliwości działania przyszłych burmistrzów, a nie obecnego włodarza grodu nad Wilgą, bo jest mało prawdopodobne by to ograniczenie - a nie inne czynniki - zadziałało na jego hipotetyczną decyzję o ponownym kandydowaniu w perspektywie wielo-kadencyjnej.

 Przypomnę jeszcze raz ogólnie, że takie ograniczenie najbardziej potrzebne jest samym gospodarzom gmin, bo ci, stając przed pokusą dożywocia na swej posadzie, mogą przekierować strategię rządów w gminie z gospodarskiej na populistyczną, ze smutnymi konsekwencjami tego - spłaszczeniem struktury społecznej. Gdyby widzieli przed sobą kres urzędowania, ci sami ludzie postępowaliby lepiej.

 Pozycja wieloletnich gospodarzy gmin jest obecnie tak mocna, że zmiana "najdłużej panujących" jest niemożliwa dla samej lokalnej społeczności, tak jak w plemieniu niemożliwa jest zmiana wodza na drodze perswazji. Tylko niekiedy, po głośnym w całej Polsce przekroczeniu granicy kompromitacji systemu demokratycznego, jakoweś Siły Wyższe aranżują lokalne wybory tak, że "ten jedyny" przegrywa. Tak, moim zdaniem, jak to było w roku 2010 w Miastkowie i Łaskarzewie. Przypomnę, że prezydent Olsztyna oskarżony oficjalnie o gwałt na ciężarnej pracownicy przegrał wybory, ale otrzymał w nich tylko niewiele mniej głosów niż zwycięzca - prawie 50%!

 Wielu Polaków wciąż nie rozumie mechanizmu zła. Tak jak ten prezenter TVP, który zadał posłance PiS dramatyczne pytanie: " - Czy ograniczenie czasu wójtowania/burmistrzowania nie odbiera ludziom możliwości wyboru gospodarzy gmin których  k o c h a j ą ?".

 Proszę Pana! Będą go kochać jako byłego wójta/burmistrza/prezydenta! Po prostu! Będzie miał więcej czasu - zaproszą go na kawę i kielicha, pojadą razem na wycieczkę, i zorganizują wspólnie jakąś społeczną inicjatywę. Urząd nie jest od miłości.

 Tymczasem urząd ustępującego gospodarza gminy może objąć jego wychowanek i kolega z partii. Ale to już będzie inny człowiek.

                                                                                                             Andrzej Dobrowolski

 

 

Komedyja góralska na Dni Olsztyna

 

Osoby:

Góral - Niezadowolony obywatel

Żona górala - Prezydent miasta

Sędzia - Elita państwa

Sąsiedzi - Demos

 

 "Sędzia pyta górala:

- Dlaczego chce Pan rozwieść się ze swoją żoną?

 Ten odpowiada:

- Bo mi nie odpowiada seksualnie!

 Głos z końca sali:

- O la Boga! Ale wymyślił! Wszystkim w okolicy odpowiada seksualnie, a jemu nie!"

 

 

Koniec

.