Polecamy witrynę https://www.youtube.com/@Conservatio .

Wreszcie zrozumiałem zniesienie kary śmierci.

lut 22, 2026

 Przez ostatnie trzydzieści lat byliśmy świadkami zdumiewającej presji jakiegoś nieznanego silnego ośrodka decyzyjnego skłaniającej państwa do znoszenia kary śmierci.

 

 Podkreślam: struktura tej presji była charakterystyczna dla jednego centrum zdecydowanego warunkować umowy finansowe, polityczne, gospodarcze, naukowe, handlowe, kulturalne, sportowe w stosunkach międzynarodowych tym, czy kara śmierci w państwie negocjującym je będzie zniesiona.

 

 Nawet Kościół został na oczach świata – w sposób charakterystyczny dla sadystycznych gwałcicieli – z m u s z o n y do odejścia dobrego papieża strzegącego logiki Wiary i skreślenia zasady dopuszczalności karania wyjątkowych zbrodni karą śmierci.

 

 Aż z ujawnieniem akt Epsteina i falą głosów niezależnych wspierających relacje tych akt prawda ukazała się sama: jak zwykle przy wielkich odkryciach prosta jak system geocentryczny i równanie E=mc2.

 

 Rządząca światem sieć satanistów zabijających dzieci, pijących ich krew i zjadająca ich ciała, gwałcąca dzieci i nakłaniająca te dzieci do zabijania innych dzieci, dla swej bezkarności i dla szyderstwa ze świata w którym niewinność jest zabijana a zbrodnia ma gwarancję życia, ku swej diabolicznej uciesze gwałtem wbiła ludziom do głów, że kara śmierci dla nieskruszonych morderców jest „niegodna”.

 

 Mistrz kamery Krzysztof Kieślowski pokazując w Krótkim Filmie o Zabijaniu, że morderstwo jest skutkiem głupoty sprawcy, nie umiał wyobrazić sobie szatańsko inteligentnego Księcia Tego Świata który zabija, bo chce zabijać dla zabijania, bo chce bawić się krzykiem zabijanych ofiar, tych zarzynanych „zwierząt człekokształtnych”, zastraszanych i jeb***ch dzieci spryskanych sp***ą i krwią, bo chce fascynującej żerki – wyżerki z mięsa ludzi, bo chce bawić się tryumfem umiejętności psycho-manipulacji prostymi ludźmi nakłonionych do „zrozumienia” własnej nicości.

 

 Rację ma Mircea Eliade, mówiąc że w swej najgłębszej istocie człowiek jest istotą religijną i ostatecznie służy jej, maskując to niekiedy racjonalizacją ekonomiczną, polityczną, czy humanitarną. Sataniści także są tacy.

 

 Ech, Mistrzu przeciwny karze śmierci! Stanąłeś – niewątpliwie nieświadomie – po stronie zła.

 

Andrzej Dobrowolski

gospodarz strony Andrzej Dobrowolski