Scholia na kwietniowy tydzień
Wydarzenia zaczynają mnie interesować, gdy prasa o nich zapomina.
Intelektualna wulgarność przyciąga wyborców – jak muchy.
Prawica i lewica – albo prawa ręka i lewa ręka.
Z „nowej lewicy” będzie się rekrutować piechota reakcji.
Aktualność wybiera lektury głupcowi.
Aktywizm spala i nie daje światła.
Prawdziwa oryginalność to przemieniona uległość.
Znikczemnienie jest aktualną ceną braterstwa.
Głupcy oburzają się wyłącznie na konsekwencje.
Specjalista nie wie, co wie.
Intelektualiści są proletariatem Parnasu.
Bycie inteligentnym bez pojęć jest przywilejem artysty.
Wszystko kończy w sklepie.
Dzisiaj dziełem sztuki jest każda rzecz, która drogo się sprzeda.
Wrogowie mitu są przyjaciółmi nie rzeczywistości, lecz trywialności.
Aby oburzyć lewicowca, wystarczy powiedzieć prawdę.
Kiedy system zacznie automatycznie dostarczać odpowiedzi na wszelkie pytania, zmieńmy go.
Mikołaj Gomez Davila, Scholia
gospodarz strony Andrzej Dobrowolski