17 listopada 2018r. Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Gdzie chrześcijaństwo jest cywilizacją.

http://www.czasgarwolina.pl       Katolik zastanawia się często nad hierarchią swego wartościowania wyznań i idei obecnych w naszym świecie.

       Czy duchowo bliżsi są nam prawosławni czy protestanci? Żydzi czy muzułmanie? Buddyści, hinduiści czy konfucjoniści? Gdzie na piramidzie wartości umiejscowić oświeceniowych nacjonalistów ("We, the people ..."), a gdzie lucyferycznych ateistów?

       Zapoznajmy się ze staroświeckim ale błyskotliwym rozważaniem Feliksa Konecznego opowiadającym o rozróżnieniu braterstwa religijnego i cywilizacyjnego, z którego wynika, że różnowiercy -  j e ś l i  s i ę  s z a n u j ą  - mogą być sobie w codziennym życiu bliżsi niż nominalni współwyznawcy.

      (W Polsce takiego szacunku nie ma, sądy jedne idee chronią przed  lekceważeniem (holokaust), inne pozwalają poniżać (krzyż). Gdzie indziej jest podobnie - sąd w Paryżu ukarał ochroniarzy za to, że z katedry Notre Dame wyrzucili wściekłe półnagie feministki.)

 

Chrześcijaństwo oryentalne

      "Zaledwie rozpoczęte są badania, które pozwolą orzec, co ze wschodnich sekt chrześcijańskich wsiąknęło w niektóre sekty tak braminizmu, jakoteż buddyzmu, i potem islamu, a co wzajemnie z tych religij oddziałało na sekciarstwo chrześcijan wschodnich. Chrześcijaństwo traci na gruncie wschodnim niezmiernie wiele, a zwłaszcza swą pozytywność i organizacyjność, z jedynym wyjątkiem katolicyzmu, który jednak nie na wschodzie organizował się i stanowi tam roślinę przywoźną.

http://www.czasgarwolina.pl        Najciekawsza pod względem cywilizacyjnym sekta monofizytów (a która historycznie stała się afrykańską), nabrała w siebie w ciągu wieków sporo przesądów bizantyńskich, koptyjskich, żydowskich, nawet pogańskich, nawet fetyszyzmu od półdzikich koczowników abissyńskich i ościennych. Hierarchicznie zależy kościół abissyński od koptyjskiego w Egipcie, a w klasztorach koptyjskich urządzało sie jeszcze około r. 1864 eunuchów do haremów muzułmańskich. Nie dziwmy się, że ci Koptowie wyjałowili w ciągu siedmiu wieków swego zwierzchnictwa Abissynię doszczętnie! Wytworzył się tam zlepek rozmaitych cywilizacyj, nanizanych mechanicznie na przeżytki staroegipskie, a wszystko na szczeblu jak najniższem.

       W Afryce powstała sekta donatystów stanowiąca podłoże najzgubniejszej rewolucyi społecznej, która podminowała cywilizację rzymską, a plemieniu Wandali ułatwiała dzieło zniszczenia.

       Azyatyckie zaś chrześcijaństwo odznaczało się taką ustępliwością względem cywilizacyj tamtejszych, iż wytworzyło się z tego jakieś cudaczne chrześcijaństwo, defektowne, prawdziwie kalecze.

http://www.czasgarwolina.pl       Historycznie najznaczniejszą sektą stali się w Azyi nestoryanie. W VIII wieku dotarli z Asyrii do Chin, lecz niedługo się tam utrzymali; staczając się kulturalnie coraz niżej, znaleźli się poniżej intellektu chińskiego. Bez porównania więcej ważyli w turańszczyźnie, mianowicie w kulturze ojgurskiej, i w państwie mongolskiem dżingishanów. Kilku z nich było nestoryanami. Krucyaty na odzyskanie Ziemi Świętej były obok katolickich także nestoryańskie. Ci chrześcijanie byli najgorętszymi zwolennikami ekspanzyi imperium mongolskiego (oni rozstrzygnęli bitwę pod Lignicą, 1241). W Kipczaku [czyli Złotej Ordzie na Podkaukaziu] bywali również władcy nestoryańscy, a wielki hanat tatarski rozpadł się z powodu współzawodnictwa islamu, jassaku mongolskiego i nestoryanizmu; ostatecznie zwyciężył w Mongolii buddyzm, a w Kipczaku islam. Nestoryanie przejęci byli cywilizacją turańską, kulturą ojgurską, przejętą od "niebieskich" Mongołów.

       Na dworze hańskim, latem wędrownym, zimą w Saraju, rezydował stale reprezentant Cerkwi grecko-słowiańskiej, metropolii "Kijowa i wszystkiej Rusi", tzw. biskup Saraju. Faktem jest, jako na hańskim dworze nie odróżniano prawosławia od nestoryanizmu, a ze strony Cerkwi nigdy nie prostowano tej omyłki. Nestoryanizm wywarł znaczny wpływ na tę Cerkiew. Oba te wyznania lubują się w kulcie świętego Mikołaja, a przeróżne kwestye małżeńskiego prawa dla popów, sprawa o cielęcinę i inne pochodzą od nestoryanizmu.

http://www.czasgarwolina.pl        Stoi też prawosławie cywilizacyjnie blisko chrześcijaństwa azyatyckiego, a czyż kultura Rusi nie pozostaje w ścisłym związku historycznym z cywilizacyami mongolską i turańską wogóle? Moskwa przejęła pojęcia państwowe od Mongołów, od Tatarów administrację, od kazańskich obyczaj sfer wyższych (tieremy itp.). Budownictwo cerkiewne wywodzi się z Oryentu azyatyckiego.

       Słabe były natomiast wpływy bizantyńskie na Cerkiew ruską, a na państwowość i życie duchowe jeszcze niklejsze. Błędne jest wliczanie Moskwy do cywilizacji bizantyńskiej. W Turcyi było bez porównania więcej bizantynizmu, niż w Rosyi.

        Gniazdem wpływów bizantyńskich była góra Athos [w Grecji], z całą swą anarchią mniszą. Jej filia, ławra Poczerska w Kijowie, skąd z początkiem XII wieku wyszła tak zwana Kronika Nestora. Tej kronice przypadła rola decydująca w zerwaniu stosunków z Rzymem i w rozpowszechnieniu żywiołowej nienawiści do łaciństwa.  Z Athosu pochodzą "skopcy"; pierwszy pojawia się w Kijowie już w 1004 roku, a potem bywali skopcy i biskupi.

http://www.czasgarwolina.pl       Wszędzie a wszędzie na Wschodzie pierwiastek moralny podporządkowany jest sile materyalnej. Tak też było w Bizancyum. Pozostaje to w związku z bizantyńskiem nadawaniem formie wyższości nad treścią. Towarzyszy temu silny popęd do ujednostajniania; bizantynizm nie rozumie jedności bez jednostajności. Kościół wschodni zatracił wręcz zdolność rozumienia prądów zmierzających do zróżniczkowania w obrębie jedności (stąd jeden tylko zakon, bazyliański). Odmiennie też pojmuje się uniwersalizm chrześcijaństwa; katolicyzm dąży do niego w imię zasadniczego celu, pomimo  r o z m a i t o ś c i  w szczegółach, gdy tymczasem bizantyńcy rozumieją wszelki uniwersalizm tylko jako  u j e d n o s t a j n i e n i e  się, jako bezwględne zapanowanie pewnego typu, który może użyć nawet przemocy, ażeby utwierdzić swą przewagę.

      Jednostajność nie da się utrzymać bez przymusu, a przymus należy do państwa. W konsekwencyi ... państwu godzi się wszystko. Obywatelem wolnym było się pod "kajdzarem" o tyle, o ile władza państwowa pozwoliła. Społeczeństwo nie ma głosu wobec władzy państwowej.

      Tem wszystkiem przejęła się schizma carogrodzka. Kościół przystosował się niewolniczo do cywilizacyi bizantyńskiej, odkąd zerwał jedność z Rzymem, odkąd przestał być katolickim.

 http://www.czasgarwolina.pl     Był czas, iż cywilizacja bizantyńska ogarniała Europę, sięgając aż do Hiszpanii. Potem nastał powrotna fala, zmywająca te naleciałości (dzięki głównie reformom kluniackim), ale znaczna część Niemiec została przy cywilizacji bizantyńskiej. Wytworzyła się kultura bizantyńsko-niemiecka. Objawem tego był stosunek cesarzów do papieży, zwłaszcza na wyprawach włoskich, walka o inwestyturę [prawo osadzania biskupów], a najbardziej tzw. "reformacya". Protestantyzm wprowadził bizantyńską hegemonię państwa nad Kościołem, aż do ogłoszenia zasady: cuius regio, illius religio [czyje państwo, jego religia] Dalsza konsekwencyą był józefinizm. Nawet katolicyzm niemiecki był zarażony. Doszło też do jawnego ubóstwienia państwa.

 http://www.czasgarwolina.pl    Otóż dzieje protestantyzmu związane są po kilkakroć z dziejami prawosławia. Kilka razy stawały razem przeciwko katolicyzmowi. Sięgnęły też wpływy reformacyi głęboko w metropolię kijowską i Cerkiew zmieszała się gruntownie z "nowinkami". Gdy potem opadła tam fala reformacyi, szlachta ziem ruskich nie wracała już do schizmy, lecz nawracała się na katolicyzm. Szło za tem przeszczepianie na Ruś cywilizacyi łacińskiej, lecz prąd ten zatrzymał się na granicy litewsko-moskiewskiej.

      Z tamtej strony granicy zburzono w Moskwie drukarnię, jako "dzieło szatańskie". Duchowieństwo postarało się w tym celu o zaburzenia "ludowe", z obawy, żeby mu nie narzucono przymusu czytania ksiąg drukowanych. A potem "raskoł" o to, żeby nie poprawiać błędów w tekstach dotychczas w Cerkwi używanych, o żegnanie się dwoma palcami, o pisownię Isus zamiast Jisus, wreszcie o strzyżenie brody.

     W tem nastał nowy okres wpływów protestanckich na Cerkiew. Od roku 1698 zaczyna się germanizacya oficyalnej Rosyi. Car ogłasza się głową cerkwi, sekularyzuje sporo, wprowadza niemiecki "synod", z "oberprokuratorem".

      Wprowadzono ustrój protestancki do Cerkwi, nie mającej z protestantyzmem nic wspólnego teologicznie. Toteż odtąd musiał nastać tam rozstrój nieuleczalny.

        Ten szereg faktów poucza, jako podobieństwa a różnice wyznaniowe w samem nawet chrześcijaństwie nie pociągają za sobą wcale podobieństw lub różnic cywilizacyjnych. Prawosławie, teologicznie tak bliskie katolicyzmu, jest mu cywilizacyjnie jeszcze dalszem, niż niemiecki bizantynizm.

          Ani też unia nie stanowi o zmianie cywilizacyi; to co innego, a tamto co innego.

         Widzimy tedy, jako chrześcijaństwo nie stanowi jakiejś cywilizacyi. Zestawmy metodę życia zbiorowego u nestoryan mongolskich, u bizantyńców, w Anglii i u Francuzów itd., i dopatrzmyż się czegoś cywilizacyjnie wspólnego!

       Bizatyński Kościół określa cywilizacyę w niemałej części.  Są w jego kanonach pojęcia zasadnicze o państwie i o sztuce. cerkiew bizantyńska jest cywilizacyjnie bliższa kościołów azyatyckich, niż katolickiego. Religijnie o ileż bliższy katolicyzmu jest bizantyniec, niż kalwin - a jednak! Gdyby religia była za jedno z cywilizacyą, musiałby kacap z tulskiej guberni być nam cywilizacyjnie bliższym od kalwina wileńskiego.

 http://www.czasgarwolina.pl      W gałęziach chrześcijaństwa oryentalnego są wyznania, aleć nie ma cywilizacyi monofizyckiej, nestoryańskiej, schyzmatyckiej. Nestoryanizm dzieli losy ojguryzmu, schizma carogrodzka spływa z cywilizacyą bizantyńską, a moskiewska schizma utkwiła w cywilizacyi turańskiej. Bo chrześcijaństwo oryentalne stosuje się do wszelkiego podłoża cywilizacyjnego; tam takie chrześcijaństwo, jaka gdzie cywilizacya.

Profesor Feliks Koneczny, 1934

       Dziś profesor Koneczny dla zobrazowania stosunku protestanta i prawosławnego do katolika musiałby użyć bardziej złożonego zestawienia od przywołania przykładu "kacapa z Tuły i kalwina z Wilna". Protestanci godzą się z nakazem światowych elit władzy na relatywizowanie wzorca rodziny monogamicznej i wypływającej z niego cywilizacji, nawet na uświęcanie gejostwa; zaś Rosja leczy obyczajowe rany po szaleństwie komunizmu.

                                                                                                             Andrzej Dobrowolski

 

"Wobec różnorodności cywilizacji i kultur nie powinniśmy być ani relatywistami, ani absolutystami - powinniśmy hierarchizować."

"Cywilizacja jest dyscypliną, jaką  klasa wyższa, samą swą obecnością, narzuca całemu społeczeństwu."

"Cywilizacja nie zwycięża ostatecznie; świętuje zaledwie sporadyczne tryumfy."

"Stare prawdy tradycji zachodniej stanowią wzorzec, który nie zawodzi w naukach humanistycznych."

"Kto nie uczył się łaciny i greki, żyje w przekonaniu, choćby nawet temu zaprzeczał, że jest tylko w połowie kulturalny."

"Klasyczna humanistyka kształci, gdyż ignoruje podstawowe postulaty współczesnej umysłowości."

http://www.czasgarwolina.pl"Starożytny Kościół mógł przystosowywać się do świata hellenistycznego, gdyż starożytna cywilizacja miała charakter religijny. We współczesnym świecie Kościół, jeśli paktuje, zaczyna się rozkładać."

"Pogaństwo było prefiguracją chrześcijaństwa. Bóg nigdy nie miał innego rywala prócz człowieka."

"Katolicyzm, nawet dla obcego, jest czymś więcej niż tylko chrześcijańską sektą. Katolicyzm jest cywilizacją chrześcijaństwa."

"Religia nie jest społecznie ważna z tego powodu, że może dostarczyć przekonań wspólnych i integrujących. Społecznie groźny jest zanik przekonań religijnych, gdyż utrata poczucia transcendencji pozbawia równowagi i zakłóca wszelkie ludzkie działania."

"Zadaniem Kościoła nie jest dostosowanie chrześcijaństwa do świata, ani nawet dostosowanie świata do chrześcijaństwa; Jego zadaniem jest utrzymywanie kontr- świata w świecie."

"Chrześcijańskie nie jest społeczeństwo, w którym nikt nie grzeszy, ale w którym wielu się kaja."

"Protestantyzm zapoczątkował to uwewnętrznianie chrześcijaństwa jako zwykłej idiosynkrazji, które pozwala spytać jednostkę o jej religię zaraz po tym, jak spytaliśmy ją o ulubiony kolor, a przed tym, zanim spytamy o ulubioną aktorkę."

"Nawet dla buddyjskiego współczucia jednostka jest tylko cieniem, który się rozpływa. Godność jednostki jest chrześcijańskim odciskiem umieszczonym na greckiej glinie."

"Po owocach poznają drzewo tylko ci, którzy mają krytyczne podniebienie."

"Prawdziwy chrześcijanin nie powinien poddawać się temu co nieuniknione; powinien ufać impertynenckiej sile wytrwałej modlitwy."

Mikołaj Davila

http://www.czasgarwolina.pl.

Ilustracje z Internetu: Kościół w Etiopii, kościół nestorian z Chin, cerkiew w Moskwie (turańszczyzna), cerkiew w Sofii (bizantynizm), zbór protestancki, bazylika laterańska (katolicyzm), kościół św. Łucji w Syrakuzach w starożytnej świątyni Ateny.

.