14 listopada 2018r. Imieniny: Rogera, Serafina, Agaty
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Piotr Gursztyn o relacjach między Stanisławą Prządkową a Kościołem diecezji siedleckiej

            Piotr Gursztyn z tygodnika „Uważam Rze”, wydawanego przez dziennik „Rzeczpospolita”, opublikował 26 września swą ironiczną opinię o współpracy pani poseł Stanisławy Prządkowej i Kościoła diecezji podlaskiej („Zjeść ciasteczko i mieć je nadal”). Oto ona:

             „/…/ Zaś lewica bez wytchnienia walczy o świecki charakter naszej ludowej ojczyzny. Garwolińsko-siedlecką posłankę SLD Stanisławę Prządkę (tę, która wygryzła z Sojuszu samego Józefa Oleksego) wspiera w tym pożytecznym dziele tamtejszy biskup Zbigniew Kiernikowski. Muszę się tu pokajać. Jakiś czas temu na łamach „Rzeczpospolitej” popełniłem tekst, w którym zaliczyłem biskupa do grupy hierarchów neutralnych politycznie. I rozdzwoniły się telefony z obszaru na wschód od Warszawy. – A Prządka? – brzmiały pełne pretensji pytania.

              No właśnie, co? Pani poseł jest świetnym przykładem, że można zjeść ciasteczko i mieć je nadal. W Sejmie głosuje jak Sojusz przykazał – i za aborcją, i za in vitro oraz różnymi psikusami jakie czerwoni płatają czarnym. A w biskupstwie siedleckim pani poseł jest fetowana na wszystkich diecezjalnych uroczystościach. Tamtejsze Katolickie Radio Podlasie wpisało ja nawet do złotej księgi swoich przyjaciół.

             To pewnie też nagroda za postawę pani poseł w konflikcie o krzyże, które w 1984 r. władza ludowa kazała zdejmować w Miętnem. Pani poseł była tam wówczas naczelnikiem gminy. Z ramienia PZPR, ale z tego wszystkiego wynika, że i ją ówczesny reżim prześladował za obronę krzyży.”

                                                                                                   opr. Andrzej Dobrowolski

.