7 sierpnia 2020r. Imieniny: Doroty, Kajetana, Donata
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
 
 
   Starsze teksty
 
Szczepienia - spór kolektywistów z indywidualistami.

 W Polsce znowu wypłynął problem ustanowienia państwowego prawa przymuszania ludzi do zaszczepienia się przeciwko chorobom zakaźnym.

 Kolektywiści, którzy pojmują istnienie ludzi jako istnienie kolektywu, gatunku człowieka, złożonego z części jakimi są poszczególni ludzie, uważają, że należy przymusowo szczepić każdego człowieka, bo to jest dobre dla kolektywu. Jeśli nawet po zaszczepieniu miliona osób dziesięć umrze na wstrząs uczuleniowy po szczepionce, to jednak tysiąc pięćset innych osób nie umrze na chorobę zakaźną. A kto odpowie przed zmarłymi przymusowo zaszczepionymi po ich nagłej śmierci? Nikt, bo przecież ich już nie ma! Nawet ich grób nie do nich należy, tylko do kolektywu.

 Indywidualiści, którzy uważają, że każdy człowiek z osobna jest niepowtarzalną osobą której nie można poświęcić dla dobra innych, są przeciwni przymusowi. Jeśli bowiem przymuszona osoba umrze, albo straci zdrowie czy - jak wierzy - zbawienie (być może - świadkowie Jehowy), to powstanie zło nie do naprawienia. (Odpowiadać za przymus powinni stręczyciele przymusu szczepień.)

 Ciekawe, że medyczne elity profesorskie wypowiadają się za przymusem szczepień, co pokazuje, że mają mentalność kołchoźniczą, kolektywistyczną. Tak przystępują do szkoły filozoficznej w której już działał dr Józef Mengele.

 Osobiście namawiam Czytelników do  d o b r o w o l n e g o  zaszczepienia się jeśli są w wieku po-reprodukcyjnym. Gdybym był młody, chciałbym znać wyniki badań wpływu szczepień na płodność. Istnieją bowiem przesłanki do podejrzeń, że akcje masowych szczepień w Afryce wykorzystywane są do sterylizowania milionów nieświadomych zagrożenia bezpłodnością kobiet.

                                                                                                          Andrzej Dobrowolski

.