21 września 2020r. Imieniny: Jonasza, Mateusza, Hipolita
Gospodarz strony: Andrzej Dobrowolski     
 
 
   Wrzesień
 
PiS przed wyborem postawionym przez własnych liderów

http://www.czasgarwolina.pl Siedlecki tygodnik Echo Katolickie opublikował właśnie tekst "Nowe województwo?" w którym przedstawia projekt rozdzielenia województwa mazowieckiego na warszawskie - z sąsiedzkimi wobec stolicy powiatami np. mińskim i otwockim, i peryferyjne - z pozostałymi np. garwolińskim i siedleckim. Nowe województwo peryferyjne miałoby zyskać na tym dotacje rozwojowe, gdyż byłoby biedne (strategia żebracza).

 Nie wątpię w to, że autorem tego projektu jest poseł Krzysztof Tchórzewski z PiS, od lat walczący o status stolicy województwa dla Siedlec. Gdyby powstało województwo peryferyjne które można by nazwać siedlecko-płocko-radomskim, to choćby siedzibą władz była Warszawa, to znaleźlibyśmy się pod rządami graczy tych ośrodków, co oznacza dla nas regres do stanu późnego PRL. Sam byłem świadkiem umieszczenia nas w województwie siedleckim w 1975 roku i widziałem skutki - zerwanie patronatu Warszawy, utratę poziomu funkcjonowania Miasta i różnych naszych instytucji, spadek jakości życia w porównaniu do prowincji "pod starymi miastami wojewódzkimi".

 Kto zna wieloetapowe działania politycznych intrygantów ten czuje, że za pierwotnym projektem już w trakcie procedowania w Sejmie, a najpóźniej za parę lat w kolejnym kroku rozdziału województwa peryferyjnego pójdą korekty zmierzające do jego pełnego "podziału dzielnicowego" i bezpośredniego obdarowania miast po-wojewódzkich władzą nad sąsiadami.

 Teraz w województwie mazowieckim idzie nam nieźle (porównując nas do powiatu siedleckiego). Nie tylko dzięki inwestycjom materialnym przecenianym w dzisiejszych czasach (baza szkolna i medyczna, drogi i koleje, inwestycje przemysłowe którym nie rzucono pod nogi biurokratycznych zapór), ale w wielu aspektach codziennego życia (odblokowana inicjatywa własna i współpraca z instytucjami specjalistycznymi). To działa, czasem wedle zasady "lepiej późno niż wcale", ale jednak działa. Nawet jeżeli nasze sprawy przechodzą przez delegaturę wojewody mazowieckiego w Siedlcach.

 PiS bardzo straciłoby na proponowanej reformie. Jego samorządowcy z ziemi garwolińskiej (pozdrawiam znajomych!), węgrowskiej, płońskiej, sochaczewskiej, żyrardowskiej, grójeckiej, wyszkowskiej i pozostałych utracą wielu wyborców widzących zło przekształcenia.

 Ewentualne wydzielenie województwa płocko-siedlecko-radomskiego uruchomi w całej Polsce podobne roszczenia. Rozrost biurokracji, bizantynizm, przed czym ostrzega Konfederacja.

 Autor projektu rzeczonego podziału postawił aktywistów z PiS przed wyborem: albo dobro swych ziem i powagi praw, albo rzekomy interes PiS i miast po-wojewódzkich.

                                                                                                                  Andrzej Dobrowolski
Zdjęcie za strony gazeta.pl

.